Poznajcie bliżej Olę…. bo warto!

wpis w: Blog | 0

Poznajcie Olę. Olę Salamon.

Ola –  Fotograficzny samouk, wulkan talentu.

Tylko dla Was w Akademii Foto poprowadzi swoje premierowe warsztaty.

A dziś, żeby zaostrzyć Wam nieco apetyt troszkę opowie, ale tylko w ramach przystawki. Na danie główne zapraszamy na spotkanie z Olą osobiście. Obiecujemy tez pyszny deser!

 

  • Olu, skąd wziął się pomysł na to by zająć się fotografią?

Kiedy przypadkiem dostałam aparat fotograficzny i zrobiłam pierwsze zdjęcia, sprawiło mi to tyle radości i możliwości kreowania, że bardzo szybko fotografia stała się moją ogromną pasją i myślałam o niej cały czas. Początkowo były to zdjęcia krajobrazowe, ale bardzo szybko zajęłam się fotografią portretową. Zdjęcia sensualne i aktowe, na których skupiam się najbardziej zaczęłam robić dużo później. Myślę, że to wynika z tego, że pierwsze ‘sesje’ zaczęłam robić w dość młodym wieku – gdy miałam 14 lat. Typ fotografii, którym się głównie zajmuję wymaga dojrzałości oraz zdolności dostrzegania piękna kobiecego ciała poprzez subtelność i estetykę, a nie tylko seksualność.

 

  • Czy pamiętasz swoje pierwsze zdjęcie, takie które sprawiło Ci przyjemność i z którego byłaś dumna?

Robienie zdjęć zawsze sprawia mi ogromną przyjemność, ale rzadko jestem naprawdę dumna z tego co stworzyłam, ponieważ jestem bardzo krytyczna wobec siebie i swoich zdjęć. Zawsze dążę do doskonalenia swoich umiejętności i mówię, że fotograf uczy się całe życie. Zdjęcia, z których jestem dumna to te które opowiadają historię, do których wracam i chętnie oglądam je jeszcze raz.

 

 

  • Czego szukasz fotografując?

Fotografując szukam spełnienia oraz rozwoju umiejętności, nie tylko tych technicznych, ale głównie umiejętności pracy z drugim człowiekiem – odzwierciedlania charakteru oraz duszy. Szukam historii, które mogę opowiedzieć na swój sposób. Lubię pracować nad kadrem od początku do końca sama, lubię mieć kontrolę nad tym co powstaje. Taki tryb pracy oraz udane efekty dają mi największą satysfakcję.

 

  • Co chcesz powiedzieć o kobietach pokazując je w swoich fotografiach?

Kobiety, które fotografuję zawsze mają w sobie coś oryginalnego, coś niesamowitego coś co mnie zachwyca i inspiruje. Nie ma jednego elementu na który zwracam uwagę, czy jednego typu urody który preferuję. Doceniam wielowymiarowość piękna oraz formę kobiecego ciała.

Pokazując kobiety na zdjęciach w portrecie chcę odzwierciedlić charakter danej osoby. W fotografii sensualnej i aktowej dla mnie główną rolę gra ciało i jego forma. Staram się przestawić kobietę, jak najlepiej, czasem nawet tak jak jeszcze sama siebie nie widziała.

 

 

  • Skąd czerpiesz pomysły? Czy to długo aranżowane sesje czy raczej spontaniczne spotkania?

To zależy, zazwyczaj umawiam się spontanicznie z modelką i wspólnie tworzymy klimat zdjęć. Zawsze sama modelka – swoją osobą, urodą, ciałem, zachowaniem, gestami – mnie inspiruje, światło oraz miejsce w którym robimy zdjęcia. Niektóre projekty wymagają większego nakładu czasu, pracy oraz ilości osób zaangażowanych w daną sesję.

  • Co chciałabyś osiągnąć w fotografii? Dokąd idziesz?

Mam wiele marzeń związanych z fotografią, wiele planów. Warsztatowo chciałabym działać na większą skalę, w różnych miejscach. Na początku tego roku zaczęłam robić cyklicznie warsztaty w Warszawie, potem dostałam propozycję zrobienia warsztatów  także w innych miastach. Do końca tego roku mam zaplanowane warsztaty także poza Polską. To wszystko dzieje się bardzo szybko, ale jestem zadowolona z kierunku jaki obrałam.  Poza warsztatami chcę skupić się także na wystawach i publikacjach w magazynach. Jeśli chodzi o moje marzenia to jedno z najważniejszych już się spełniło. Robię to co kocham – moja praca jest moją pasją.

  • Kto Cię inspiruje? Czy jest ktoś kogo nazwałabyś swoim mistrzem?

Nie ma jednej osoby, która jest moją inspiracją. Tak naprawdę nie tylko osoby, ale wszystko co nas otacza może być inspiracją. Mnie bardzo inspirują miejsca, kadry z filmów, emocje, światło, moje modelki 🙂 . Jeśli pytasz o innych fotografów, których prace mi się podobają i mogą mieć jakiś wpływ na to co tworzę to np. Helmut Newton, Mario Testino, David Bellemere, Kesler Tran, Daniella Midenge, Vincent Peters, Peter Lindbergh czy Ellen Von Unwerth.

 

 

  • Jaki największy fotograficzny bład popełniłaś do tej pory ?

Myślę, że jak każdy kto się uczył popełniałam wiele błędów. Ciężko mi powiedzieć jaki błąd był największy, ale najważniejsze to wyciągnąć z każdego wnioski i to poprawić.

 

  • Jakbyś miała doradzić osobie, która zaczyna przygodę z fotografią, to co według Ciebie powinna zrobić żeby odnaleźć swój styl i odnieść sukces?

Nie ma jednego przepisu na sukces, ale tak jak w każdym kreatywnym zawodzie, aby odnieść sukces trzeba być przygotowanym na ciężką pracę, która niekoniecznie od razu przyniesie efekty. Poza talentem, poczuciem estetyki, tzw ‘dobrym okiem’ trzeba mieć w sobie dużo determinacji i konsekwencji oraz poświęcić czas na naukę i wyćwiczenie technik czy to fotograficznych czy retuszu zdjęć. Nie jest to łatwe, ale jeśli robimy coś z pasją to na pewno jest to satysfakcjonujące.

 

  • Jakim sprzętem fotografujesz? Pytanie banał, ale często nasi warsztatowicze są zainteresowani również tą techniczną stroną.

Tak, wszyscy pytają jakim sprzętem robię zdjęcia itd. 🙂 Jeśli chodzi o sprzęt to uważam za bezsens posiadanie 4 aparatów i 10 obiektywów. Dobry sprzęt nam pomaga jeśli mamy umiejętności. Początkującym fotografom zamiast pomóc może utrudnić pokazując wszystkie defekty których nie potrafią jeszcze ukryć.

Ja fotografuję Canonem 6D, zazwyczaj z zapiętą 50-tką, 1.4 Sigmy Art.

 

 

Dziękuję 🙂