Co robi w Internecie 47% fotografów?

wpis w: Blog | 3

Co robi w Internecie 47% fotografów?

Pół roku temu wpadł mi ręce interesujący raport dotyczący marketingowych planów fotografów. Zapytano amatorów i profesjonalistów o ich zamiary związane z promocją własnego biznesu w 2014 roku…

Pierwsze pytanie dotyczyło wyzwań, jakie stawiają sobie na ten najbliższy rok. I tutaj nie było zaskoczenia. 80% fotografów profesjonalnych stwierdziło, że największym wyzwaniem na rok 2014 jest zdobycie nowych klientów (kto tego nie chce?). Znacznie ciekawiej prezentowała się kolejna grupa odpowiedzi. Prawie połowa ankietowanych (47%) stwierdziła, że w 2014 roku chce „być znaleziona w Internecie”.

Przyznam szczerze, że odpowiedź mnie nieco zaskoczyła. Nie znam fotografa ślubnego, którego NIE MA w Internecie. Nie znam fotografa, który nie posiadałby w Internecie swojego portfolio. Nie przypominam sobie też żadnego bez strony WWW. Większość z nich założyło sobie dodatkowo strony na Facebooku, Pintereście, Instagramie…. Prowadzą blogi, fan pejdże. Słowem – są aktywni w sieci. Każdy z nich JEST w Internecie… Więc skąd się wzięło aż 47%?

Z drugiej strony…

Co daje posiadanie wypasionej strony WWW, na którą nikt nie zagląda? Co daje świetne portfolio, skoro nikt go nie obejrzy? Jaki sens jest z posiadania bloga, którego nikt nie czyta?

I już nie byłam zaskoczona. Bo zdałam sobie sprawę, że w tej ankiecie 47% fotografów przyznało się tak naprawdę do jednej rzeczy. Do tego, że nie mają pomysłu na to jak się przebić z komunikatem i dotrzeć do Klienta. Fotografowie chcą, aby ich oferta zaistniała w Internecie. Robią wiele rzeczy w tym kierunku, ale nie przekłada się to na zainteresowanie. Problemem nie jest zatem samo stworzenie kanałów internetowej komunikacji, bo to jest banalnie proste (przecież nawet przedszkolak potrafi założyć konto na Facebooku). Problemem jest ich skuteczne wykorzystanie.

Posiadanie portfolio, strony na Facebooku nie da nic, dopóki nie zaistniejesz w świadomości klienta.

A kiedy to następuje?

• Zaczynasz być, kiedy Klient odnajdzie Twoją stronę WWW

• Zaczynasz być, kiedy ktoś Cię poleci i poda linki do twojej strony WWW, do Facebooka.

• Zaczynasz być, kiedy wyskakujesz na pierwszym miejscu na określone słowa kluczowe w wyszukiwarce Google.

• Zaczynasz być, kiedy inni fotografowie zaczynają dzielić się interesującymi artykułami, które publikujesz na swoim blogu.

Wtedy faktycznie jesteś w Internecie. Wówczas Klient Cię znajdzie.

Po co to piszę?

Tak szczerze?

Po to, żeby zareklamować swoje warsztaty. To przecież przeczuwaliście od razu. W zaraz napiszę jeszcze, że na moich warsztatach właśnie dowiecie się tego, co zrobić, żeby Klient Was odnalazł. Żebyście zaistnieli w Internecie. Żebyście wymyślili kreatywny sposób na prezentację i sprzedaż swojej pracy. Doskonale zdajecie sobie sprawę, że rynek fotografów ślubnych jest coraz trudniejszy. Konkurencja nie śpi i zaraz zginiecie w tłumie innych mniej utalentowanych profesjonalistów, którzy wiedzą jak wykorzystywać Internet do własnej promocji. A Wy nie.

Powinnam napisać też, że czasami przykro mi się robi jak patrzę na świetne zdjęcia i świetnych fotografów, którzy nie potrafią swojej pracy sprzedać (i prezentują ją na szybko skleconych blogach na Bloggerze, które zrobił im znajomy). A do sukcesu potrzeba naprawdę niewiele. Ale niewielu fotografów o tym wie. I tego właśnie nauczycie się na warsztatach.

Jak za pomocą kilku narzędzi i umiejętności dotrzeć w Internecie do Klienta.

Zapraszam między sesjami na warsztaty. Nauczycie się sprzedać to, co obrobiliście w pocie czoła.

http://www.akademia-foto.pl/portfolio/katarzyna-biernacka-marketing-w-sieci-dla-fotografa/

 

Pozdrawiam,

Katarzyna Biernacka – www.imediasolutions.pl